Info

a long journey through time and space

Archive for

K – sączący się, zacinający a nawet “padający” od dołu. Mżawka, nawałnica a później oberwanie chmury, od dwóch dni doświadczyłem je wszystkie. Po prostu nie chce się wychodzić z domu, serial i parę nowych zdjęć.

Jedyne z czym mi się to wszystko kojarzy to Blade Runner.

K- In the last two days I have experienced all sorts of types of rainfall – drizzle, blizzard, cloudburst. I don’t feel like leaving the house – tv series and couple of new photos.

It all reminds me of Blade Runner.

.

Image

.

Image

.

Image

.

Image

.

Image

.

Image

.

Image

.

Image

.

Image

.

Image

.

N- Szanghaj to jednak dłuższy stop. Ciężko się do niego przekonać – niby duży a właściwie to największy pod względem ilości mieszkańców w Chinach więc teoretycznie dużo do zwiedzania/poznawania/odkrywania no ale… to miasto wydarzeniowo/artystycznie śpi i to głębokim snem. Czas je obudzić.

N- Shanghai is a longer stop. It’s difficult to get used to it – it’s big or even the biggest as far as the amount of people in China is concerned so theoretically there should be loads to see/do/discover but…this city eventwise and artwise sleeps and it is a deep sleep. It’s time to wake it up.