Info

a long journey through time and space

Posts tagged Japan

K – Kiedy nie jesteś normalny, w miejscu które jest podobne do Ciebie czujesz się najlepiej, stad moja fascynacja Japonią. Pierwsze było Tokyo, przemieliło mnie emocjonalnie oraz pogłębiło fascynację tą kulturą.  Tym razem postawiliśmy na coś zupełnie innego, Kyoto i Osakę.

|

K – When you are crazy than in a place like that you feel the best. I am fascinated by Japan, first was Tokyo that gave me a lot of mood swings but also deepen my feelings for Japan. Recently we went to Kyoto and Osaka.

_

 

KY_OTO_A

 

KY_OTO_B

 

KY_OTO_C

 

kyo-200

 

 

KY_OTO_E

 

 

KY_OTO_F

 

KY_OTO_G

 

Advertisements

K- zaszyliśmy się w dzielnicy Gejsz, Love Hoteli i barów GoGo. Szukając miejsca na ostatnie sake tego wieczora trafiliśmy w boczną alejkę z tuzinem dziwnych drzwi zza których słychać było typowe odgłosy impezowe. Tylko zza jednych wydobywał się kobiecy śpiew,  w naszej wyobraźni był to głos śpiewającej prostytutki. Tym sposobem trafiliśmy na najmniejszą impreze karaoke z trójką najwspanialszych osiemdziesięcio latków.

K- we found ourselves at Geishas, Love Hotels and Gogo bars district. Looking for a place for the last sake of the day we ended up in a little alley with thousand of different sounds coming from many places around us. When we heard a female singing behind one doors we were convinced it must have been one of the prositutes. This way we managed to join the smallest KTV party with most wonderful 80-year olds in town.

IMG_0671

 

IMG_0685

 

 

KYOTO_09

 

KYOTO_10

 

KYOTO_11

 

KYOTO_12

 

KYOTO_13

 

 

 

 

K – Jet lag bez jet lagu, 3 godziny snu, podróż na lotnisko w amoku. Sen… Japonia! Już w Ibaraki czułem się jak w bajce. Nie wiem czy to kwestia tego, że zawsze marzyłem żeby się tutaj znaleźć czy bardziej tego że wszystko wydaje się tutaj jakieś niepokojąco idealne wręcz irracjonalne, niemożliwe. Dzień pierwszy dobiega końca i ciężko jest zasnąć!

K- Jet lag without a jet lag, 3 hours of sleep, mad trip to the airport. Sleep…Japan! I have already felt like in a dream in Ibaraki. I don’t know if it’s the fact, that I have always dreamt about coming here or that everything here seems so irrationally perfect. The end of day one, difficult to fall asleep!

N- Ulica geeków! (automaty automaty i jeszcze więcej automatów, wita mnie Lord Vader, mnóstwo gier na wszelakie konsole, filmy, komiksy, książki fantasy, sf) zostaję!!

N- Geeks street! (thousand of arcade games, Lord Vader welcomes me, all sort of games for all types of consoles, films, comics, sf and fantasy books) I’m staying!!