Info

a long journey through time and space

K – Prawdopodobnie wszędzie na świecie ludzie z ciepłych krajów mają to samo luźne, bezstresowe podejście do życia.. prawdopodobnie.

Dzisiaj oddaliśmy motocykl na którym jeździliśmy przez ostatni miesiąc po Borneo.  Pracownik wypożyczalni pomimo niedziałającego prędkościomierza, rzężącego startera, bez zająknięcia oddał nam cały depozyt. Ucieszył się jak dziecko oraz dopytywał ile musi nam zwrócić pieniędzy gdy do kluczyków dorzuciłem mu zapasową żarówkę z tylnego “stopa”,   którą kupiłem gdzieś po drodze – jadąc nocą mijaliśmy skuter bez tylnych świateł, oczywiście kierowcę zwymyślaliśmy od debili po czym na kolejnym postoju okazało się że my też jesteśmy do niego podobni.

Dwa tysiące kilometrów, sześćdziesiąt siedem litrów paliwa za sto dwadzieścia osiem złotych i czterdzieści cztery grosze, dwie żarówki za dwa złote każda. Odkrywaliśmy bezludne plaże, gdzie na golasa pędziliśmy na motorze. Przedzieraliśmy się przez bezdroża niewielkiej wyspy gdzie utknęliśmy podczas ulewy w środku dżungli odcięci od świata przez wezbraną rzekę zaatakowani przez krwiożercze pijawki.

Wszędzie spotykaliśmy się z ogromną życzliwością, prawdopodobnie ze względu na to że wyglądaliśmy jak cygański tabor – pranie suszyliśmy jadąc i byliśmy obładowani do granic możliwości.

_

MLa 1_01

_

MLa 1_02

_

MLa 1_03

_

MLa 1_04

_

MLa 1_05

_

MLa 1_06

_

MLa 1_07

_

MLa 1_08

_

MLa 1_09

_

Advertisements

Comments

No comments yet.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Basic HTML is allowed. Your email address will not be published.

Subscribe to this comment feed via RSS